Szukaj na tym blogu

środa, 10 kwietnia 2013

Dioramka

Dawno mnie tu nie było. Niestety zbierz niefortunnych zdarzeń dał mi ostatnio popalić, a co gorsze zbliża się termin oddania magisterki. Nie mniej jednak udało mi się pomalować skład 10 ASM. Figurki zakupiłem na allegro stosunkowo tanio, jednak niestety okazały się wręcz zarzygane podkładem i po zmyciu wyszły na jaw przypalone detale i inne kwiatki. Z malowania też jestem średnio zadowolony, ot proste mazianie, żeby w grupie dobrze wyglądali, nic specjalnego.

Co do Rhino którego chcę zbudować to projekt muszę odłożyć niestety na wakacje jak znajdę więcej czasu.

Zauważyłem też niebezpieczną prawidłowość, otóż modele nie mieszczą mi się na półce i kurzą się okropnie. Dlatego wymyśliłem jakiś sprytny sposób zaprezentowania ich i wpadłem na pomysł zrobienia takiej bardzo prostej dioramki. Wstępne przymierzenie modeli do kawałka grubej tektury widoczne jest poniżej.

czwartek, 14 marca 2013

Recenzja nowego modelu GW - Chaos Lord


Cześć!
To pierwsza recenzja mojego autorstwa, więc proszę o wyrozumiałość. Recenzję uzupełnię większą ilością zdjęć jutro. Chciałbym przedstawić dzisiaj nowy model produkcji GW (no może nie taki nowy, bo ma już dwa miesiące), czyli Chaos Lorda.

Figurkę dostajemy w klasycznym blistrze GW z ładnym zdjęciem przedstawiającym pomalowany model. W środku znajduje się jedna wypraska z elementami figurki i instrukcja jak skleić części.
 

Jak widać na zdjęciu jakość detali jest porażająca i jestem gotów powiedzieć, że niczym nie ustępuje finecastowi, a z racji na materiał (plastik) model jest dużo bardziej wytrzymały na uszkodzenia mechaniczne.

Warto zwrócić uwagę na pięknie wyrzeźbioną głowę. Nie tylko rogi wyglądają interesująco, ale mnie poraziła twarz. Ten zacięty wyraz twarzy i nieco zwierzęcy nos nadają jej charakteru.

Trochę irytujący w malowaniu był płaszcz, ponieważ nie ma na nim znaczących fałd. Powierzchnia jest płaska i przynajmniej mnie sprawiła mały problem w malowaniu.

Jedynym co mi się nie podobało jest sposób podziału części, który zmusił mnie do malowania prawie wszystkich elementów osobno.

Na koniec warto zwrócić uwagę na bardzo przyjemną podstawkę sceniczną. Jej ogromną zaletą jest taki podział części, że łatwo można ją wymienić na inną jeśli ta dostarczana z figurką nam nie odpowiada.

Moim zdaniem jest to jeden z lepszych ostatnio wydanych modeli GW. Co prawda cena jest nieco zabójcza (jeszcze nie tak dawno podobne blistry kosztowały ok 40zł), ale jakość modelu zdecydowanie rekompensuje tą niedogodność.

Poniżej możecie zobaczyć zdjęcie pomalowanego przeze mnie modelu.




sobota, 23 lutego 2013

Scout Squad

Ostatnio nie miałem czasu popracować Rhino, ale udało mi się pomalować pięciu scoutów do mojej armii Blood Angels. Wszystko było malowane pędzlem, chciałem zobaczyć jak mi to wyjdzie bez aerografu ;)



środa, 6 lutego 2013

Postępy w pracy nad rhino

Postępy niewielkie, ale zawsze. Udało mi się zakupić od groma plasticardu za 25zł (starczy na conajmniej dwa transportery). Niestety ze względu na prawa autorskie w internecie nie znalazłem żadnego szablonu, dlatego musiałem go wykonać sam w corel draw. Praca żmudna, ale przyniosła dobre efekty (każda część zwymiarowana jest z dokładnością do dziesiątej części minimetra). Następny wpis będzie już ze zdjęciami wyciętych elementów.

sobota, 2 lutego 2013

Plasticardowe Rhino

Dzisiaj post bez zdjęć, bo w sumie nie mam nic ciekawego do pokazania. Jak tylko będzie więcej słońca (albo znajdę fajne sztuczne oświetlenie) zrobię zdjęcia mojego czerwonego dreda i odświeżonego Astoratha.

Tym czasem w mojej głowie powstał plan zbudowania rhino z plasticardu. Robiłem testy na kartonie i nie wychodzi źle, ale potrzebuję trochę lepszego (tzn. sztywniejszego) materiału. Dodatkowo muszę znaleźć jakiś dobry szablon zrobiony nie pod karton a pod plasticard, czyli taki gdzie są tylko elementy, bez żadnych skrzydełek do sklejania.  Póki co mam szablon lekko niekompletny i będę musiał dużo części wycinać ręcznie na wymiar (elementy szablonu wytnę laserowo). Za samo budowanie zabiorę się pewnie dopiero za tydzień/dwa jak już zbiorę wszystkie potrzebne narzędzia i materiał.

Póki co plan budowy wygląda następująco:

1. Znaleźć/zrobić dobry szablon
2. Kupić polistyren HIPS (plasticard) w dobrej cenie
3. Wyciąć szablon
4. Znaleźć kilka bitsów do rhino
5. Skleić i pomalować konstrukcję


piątek, 25 stycznia 2013


Dzisiaj miałem chwilę by zrobić lepsze zdjęcia i dlatego prezentuję odświeżonego Warpsmitha i moich Chaos Space Marines. Zdjęcia, wydaje mi się, są całkiem niezłe, choć zawsze mogłyby być lepsze :) Przy marinsach pierwszy raz bawiłem się olejnymi washami i muszę powiedzieć, że to całkiem przyjemna sprawa, aczkolwiek muszę jeszcze popracować nad techniką ;)






środa, 2 stycznia 2013

Warpsmith

Dzisiaj będzie krótko i treściwie ;) Z okazji 23 urodzin dostałem figurkę Warpsmitha, która w moim odczuciu jest jedną z lepszych jakie kiedykolwiek wypuścił Games Workshop. Co tu dużo mówić, stała się ona zaczątkiem niewielkiego oddziału Iron Warriorsów, który stanie się przeciwnikiem dla moich Blood Angels. W warsztacie mam właśnie czerwonego dreda i oddział scoutów, więc niedługo powinienem opublikować kolejne zdjęcia.