Dzisiaj wrzucam zdjęcie Astorath'a. Model jest już w zasadzie skończony pozostały pierdoły w postaci poświaty w plecaku, ale z tym muszę poczekać aż odpalę aerograf ;) Figurkę można oceniać na coolminiornot. Było to też moje pierwsze podejście do freehanda, z którego jestem stosunkowo zadowolony. Wybaczcie kiepską jakość zdjęć, ale ciągle walczę z ustawieniami aparatu, żeby zyskać najlepszy efekt.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz